Raport z wyprawy 25.07.2010
Wyprawę 25.07.2010 rozpoczęliśmy o godzinie 8.00 rano. Wypływaliśmy z malowniczo położonego portu Amlwch w północnej Wali. Morze tego dnia było nadzwyczaj spokojne a pogoda idealna na ryby. Po dopłynięciu na pierwsze łowisko przez około 15 minut nie było ani jednego brania. Przepłynęliśmy więc na drugie miejsce oddalone o około 3km i tam zaczęliśmy wędkować tobiasze. Ryby brały tak obficie, że zdarzało się nam wyciągać 5 sztuk na raz ale makreli nie złowiliśmy ani jednej. Po około 30 minutach
postanowiliśmy popłynąć 15km od portu na wrak statku i to okazał się strzał w dziesiątkę. Złapaliśmy ponad 100 makreli, rdzawce, dorsze, psie rekinki, rekinka plamistego, congera, kurka czerwonego i wiele innych gatunków ryb. W pewnym momęcie na moją wędkę wzięła ryba,
której masę oceniłem na ponad 20kg ale kilka błędów w holu sprawiło, że zerwała zestaw. Wędkowanie zakończyliśmy o godzinie 16.00. Po dopłynięciu do portu okazało się, że łącznie złapaliśmy ponad 150 ryb w tym największą okazał się conger eel o masie 5kg.
Zapraszam wszystkich do odwiedzenia galerii w serwisie nasza klasa. Znajduje się tam ponad 320 zdjęć z naszych wypraw.

